UTOPIA ARCHITEKTURY SPOŁECZNEJ

UTOPIA ARCHITEKTURY SPOŁECZNEJ

GRUPA SM Rk+, Hannower, Centrum Fausta

28.08.2021

wróć wróć

Szczegóły wydarzenia

UTOPIA ARCHITEKTURY SPOŁECZNEJ.

W Centrum Fausta w Hanowerze kuratorzy wystawy postanowili zwrócić uwagę na projekty historycznie, czy też mentalnie organizujące życie człowieka, tkankę społeczeństwa ubraną w formę. Projekt o tyle ciekawy, że realizowany w mieście, z którego wywodzi się próba wcielenia w życie idei idealnego miasta-ogrodu opracowanego przez Ebenezera Howarda (1902 - Garden Cities of To-morrow). Człowiek w swoim dążeniu zawsze próbował zorganizować przestrzeń dla poprawy warunków życia, jednak nie zawsze efekt spełniał pokładane nadzieje i oczekiwania. Na wystawie tłem dla prezentowanych prac są wielkoformatowe postery zajmujące całe ściany. Oglądamy na nich przykłady architektury brutalistycznej z całego świata – budynki organizmy, budynki maszyny. Ich funkcja zaprojektowana jako supremacja przestrzeni i funkcji nad człowiekiem, który niejako wypełnia ich trzewia. Tak zorganizowana przestrzeń staje się pretekstem dla artystów do dyskusji nie tylko z organizacją życia, ale też z ideą całego założenia organizacji. Jest znamiennym, że twórca, architekt, artysta stawia sobie za cel poukładanie zachowań, celów i treści codzienności jednostki. Czy jednak doprowadza to do zamierzonego celu? 

Grupa SM Rk+ po raz kolejny stawia sobie za cel skonfrontowanie tego założenia z rzeczywistością. Ukazania organizacji z założenia szlachetnej, jako systemu opresji, destrukcji, wieloznaczności i fałszu takiej idei. Ukrytego cierpienia i źródeł wykluczenia schowanych za fasadą harmonii. W pracach wybrzmiewa horror utraconych marzeń, jak idea Atlantydy w pracy Radtkego, czy miasta idealnego w pracy Klamana. Tu efektem utopijnego założenia jest wykluczenie zwierząt, a więc redukcja myślenia do czystej dominacji- antropocentryzmu, czy zniszczenia flory oceanów. W organizacji grup społecznych jak obóz rzymski Mosura, czy obóz uchodźców Śmietańskiego czai się cień faszyzmu, nietolerancji religijnej, czy wykluczenia rasowego i etnicznego. Ma to przypomnieć, że w tysiącach lat historii człowieka nie udało się uciec od projektów realizowanych przez jednych dla swoich, bez innych. W dobie posthumanizmu te prace przypominają niebezpieczeństwo myślenia o sobie, bez innych. I tak dziś inny rozszerza się z prostego pojęcia „Arab”, czy „kolorowy” na cały ekosystem, biotom tworzący skomplikowane zależności utrzymujący planetę we względnej stabilności istnienia. Autorzy jasno deklarują, że bez rozszerzenia myślenia daleko poza granicę społeczeństwa zadeklarowana przez kuratorów wystawy „utopia architektury społecznej” zawsze będzie tylko utopią.  Sztuka krytyczna przeradza się tu niejako w manifest ery po-człowieku wyprowadzając ujmującą formę z głębokiego przemyślenia sensu naszej obecności na planecie. 

Zapisz się - newsletter